Otyły, nagi mężczyzna wędruje przez pustą przestrzeń. Poluje na wyłaniające się kształty. Pojawia się kusząca Wenus z Willendorfu, ale jej postać zamienia się w betonową bryłę. Udaje mu się ją przewrócić. Usatysfakcjonowany nie przewiduje, że to pierwsza płyta z domina, które go ostatecznie zmiażdży.