Szalona, groteskowa komedia przywodząca na myśl dużo późniejsze parodie filmowe w stylu Mela Brooksa. Debiut reżyserski Andrzeja Czekalskiego, który zdobył uznanie widzów jako autor scenariusza do filmu „Ewa chce spać" Tadeusza Chmielewskiego. Ukazana w krzywym zwierciadle rzeczywistość, nawiązania do kultury masowej, zabawa konwencją i stereotypami, pełne absurdalnego humoru gagi – to wszystko składa się na jedną z najoryginalniejszych polskich komedii z okresu PRl-u.