Czwarty, „śląski” film Kazimierza Kutza, będący formą rozliczenia z postawami romantycznymi, pozbawiony charakterystycznej poetyki ballady na rzecz dramatu psychologicznego. Na szczególną uwagę zasługują znakomite kreacje aktorskie: Krzysztofa Kolbergera, opętanego romantyczna manią oraz Iwony Świętochowskiej, niezwykle namiętnej i zmysłowej.